Między Nutami Cz. 1

Otóż, stałem się szczęśliwym posiadaczem kilku nowych zabawek, które to chodziły mi po głowie (a raczej po uszach!) od kiery po raz pierwszy spróbowałem nagrać gitarę, przy użyciu mikrofonu słuchawkowego, albo tego wbudowanego w laptopa.

Przedstawiam Wam moją wesołą gromadkę:

  1. Behringer C2 para mikrofonów pojemnościowych(BEH-C-2)
  2. Presonus Audiobox USB
  3. Dwa kabelki XLR in/out
  4. Do tego, bo nie wiem czy wspominałem, kupiony kilka lat temu, po znajomości, keyboard Casio

Zamysł był taki: kupić coś, co pozwoli mi nagrać (w miarę przyzwoitej jakości) moje nieudolne próby żępolenia na pudle. Po krótkim researchu odnalazłem polecany zestaw 2ch mikrofonów Behringera. Do tego Interface USB, dzięki któremu mogę nagrywać w stereo oraz! zgrywać gitarę elektryczną (Stagg) i dźwięki MIDI z Casio (jeszcze nie wiem jak).

Poniżej przedstawiam dwie próbki – gitary klasycznej nagranej przez mikrofony i elektryka, na którego narzuciłem pierwszy z brzega przester, żeby dodać trochę pazura.

To tak na rozgrzewkę… bo już telepią mi się pod czaszką, niczym stado much, kolejne dźwięki, które tylko czekają, żeby wyfrunąć i polecieć…

do usłyszenia! K.

 

Hello wordl! #2

Po przerwie.

Długiej przerwie, bo prawie 1,5 rocznej, powracam z nowymi pracami i pomysłami. Jest trochę zaległości, więc nie dodam ich wszystkich tutaj, tylko zaproszę Was – zagubione w odmętach internetu dusze – na mój profil facebookowy:

https://www.facebook.com/kowalikart

i obiecuję z ręką na sercu, że każdą następną pracę, znów będę dodawać również tutaj.

Przy okazji przypominam o zdjęciach, które – a jakże! – pojawiły się też na flickru:

https://www.flickr.com/photos/krzysiek_k/

A propos nowych pomysłów, to zapraszam do następnego wpisu…

K.